S

Kuzyn Wojciecha Szczęsnego z Katowic: Ile ma dzieci łyżwiarz?

łyżwiarz szybki

Związany z klubem w Katowicach

żyje

Czy Sebastian Szczęsny, łyżwiarz szybki z Katowic, kryje sekrety rodem z familii gwiazd futbolu? Kuzyn słynnego bramkarza Juventusu podbija lodowiska, ale co z jego życiem prywatnym – rodziną, dziećmi i majątkiem? Sprawdźcie, co wiemy o tym katowickim sportowcu!

Początki kariery i miłość do Katowic

Sebastian Szczęsny urodził się 5 lipca 1992 roku w Białymstoku, ale to Katowice stały się jego drugim domem. Dlaczego akurat Śląsk? A może dlatego, że tu znalazł idealne warunki do treningów? Zaczynał w lokalnym klubie Podlasie Białystok, ale szybko przeniósł się do AZS AWF Katowice, gdzie rozwinął skrzydła. Katowice, z ich tradycją sportową i lodowiskiem w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w pobliskim Szczyrku, to miejsce, które ukształtowało go jako zawodnika. Pytanie brzmi: co sprawiło, że ten chłopak z Podlasia zakochał się w katowickim klimacie?

Wczesne lata to ciężka harówka. Już jako junior pokazywał pazur – w 2011 roku wywalczył brązowy medal Mistrzostw Świata Juniorów w sprincie drużynowym. Katowice dały mu stabilność, a on odwzajemnił się sukcesami. Czy bez śląskiego klubu byłby dziś gwiazdą? To miasto stało się jego bazą, a kibice z Katowic mogą być dumni!

Kariera pełna prędkości: Sukcesy łyżwiarza z Katowic

Sebastian Szczęsny to specjalista od krótkich dystansów – 500 i 1000 metrów. Jego kariera to mieszanka adrenaliny i determinacji. Debiut w Pucharze Świata w 2012 roku, a potem lawina startów. W sezonie 2016/2017 zajął 13. miejsce w klasyfikacji generalnej na 500 m – wynik, który wstrząsnął polskimi kibicami łyżwiarstwa.

Olimpiada w Pjongczangu 2018? Był tam! Reprezentował Polskę na 500 m i 1000 m, choć wyniki nie były medalowe, doświadczenie procentowało. W Pekinie 2022 znów na starcie – 24. miejsce na 500 m. A medale? Srebrny w sprincie drużynowym na Mistrzostwach Europy 2017 i brązy w Pucharze Świata. Katowice zawsze w tle – klub AZS AWF to jego filar. Czy ten facet nie zasługuje na więcej rozgłosu? W końcu to jeden z najszybszych Polaków na lodzie!

W ostatnich latach startował w Heerenveen, Inzell czy Calgary – miejscach, gdzie mierzył się z elitą jak Nuis czy Junseo Kim. Rekordy życiowe? 34,96 s na 500 m i 1:08,78 na 1000 m. Katowicki trening robi robotę!

Życie prywatne: Rodzina, dzieci i kuzyn-strażnik Juve

A co z życiem poza lodowiskiem? Sebastian Szczęsny strzeże prywatności jak bramkarz na linii – w przeciwieństwie do kuzyna Wojciecha. Tak, to ta sama rodzina! Sebastian to kuzyn Wojciecha Szczęsnego, bramkarza Juventusu Turyn i reprezentacji Polski. Obaj noszą to samo nazwisko, ale ich światy to łyżwy kontra futbol. Czy dzielą sekrety rodzinne? Wojciech ma żonę Marinę Łuczenko-Szczęsną i dzieci, ale o Sebastianie cisza.

Nie znamy szczegółów o małżeństwie czy dzieciach – media plotkarskie jak Pudelek czy Pomponik nie mają tu pola do popisu. Sebastian unika fleszy, skupiając się na sporcie. Czy ma żonę? Partnerkę? Dzieci? Prawdopodobnie tak, jak wielu sportowców w jego wieku (ma 31 lat), ale bez oficjalnych info. Majątek? Jako zawodnik kadry narodowej zarabia na kontraktach, premiach i stypendiach – szacunkowo dziesiątki tysięcy miesięcznie, ale bez luksusów jak u Wojciech. Katowice to jego baza, tu pewnie mieszka z bliskimi. Pytanie: czy kiedykolwiek wybuchnie jakaś afera rodzinna?

Rodzina Szczęsnych to sportowa dynastia – ojciec i wujkowie też w piłce, ale Sebastian poszedł w łyżwy. Ciekawostka: czy Wojciech kibicuje kuzynowi na Olimpiadach? Wyobraźcie sobie to spotkanie!

Ciekawostki o katowickim sprinterze

Kto powiedział, że łyżwiarze są nudni? Sebastian ma kilka asów w rękawie. Kuzynstwo z Wojtkiem to hit – media lubią to podgrzewać. Inna perełka: w 2020 roku, mimo pandemii, trenował jak maszyna, unikając kontuzji. A kontrowersje? Brak! Żadnych skandali, dopingów czy romansów w stylu celebrytów.

Lubi social media? Instagram (@sebastian_szczesny?) ma mało followersów, ale pokazuje treningi w Katowicach. Ciekawostka: zaczął łyżwiarstwo dzięki braciom, a w Białymstoku lodowisko to jego plac zabaw. Dziś w Katowicach – miasto daje mu wsparcie, a on walczy o medale dla Polski. Czy wiecie, że na 500 m pędzi ponad 60 km/h? Szok!

Inne smaczki: brał udział w Memoriałach Kusocińskiego, wspierał akcje charytatywne w Śląskiem. Katowice to nie tylko przemysł – to sportowa stolica!

Co robi dziś Sebastian Szczęsny?

W sezonie 2023/2024 startował w Pucharze Świata – np. 22. miejsce w Tomakomai na 500 m. Przygotowuje się do kolejnej Olimpiady? Pekin był lekcją, Mediolan-Cortina 2026 to cel. W Katowicach trenuje z ekipą AZS AWF, korzysta z katowickiej infrastruktury. Czy przejdzie na emeryturę? Wiek 31 lat to optimum dla sprintera.

Dziś to aktywny zawodnik, mentor młodszych z klubu. Życie prywatne? Nadal tajemnica. Może kiedyś opowie o rodzinie, dzieciach czy planach poza sportem. Katowice czekają na jego sukcesy – miasto, które dało mu wszystko. Czy doczekamy medalu olimpijskiego? Kibicujmy!

Sebastian Szczęsny to dowód, że Katowice rodzą championów. Z kuszeniem plotek prywatnych – na razie cisza. Ale czy na pewno? Śledźcie dalej!

Inne osoby z Katowice